» » wolne lektury » Strona 49

Z roz­my­ślań Gdzie­kol­wiek je­steś, chciał­byś odejść precz,  Aby gdzie in­dziej być w tej sa­mej chwi­li,  Ro­jąc, że w jutrz­nię los twój się prze­chy­li  Na in­nym miej­scu... To co­dzien­na rzecz!    Gdzie­kol­wiek je­steś, chciał­byś odejść w dal,  Bo wiesz, że ni­g­dzie nie jest miej­sce

24-02-2019 0 Czytaj

Dro­ga ta­jem­nic Błę­kit­nie­ją­cy umar­łych proch  ro­śnie w zie­mi moc­ny jak ży­wioł  i na oczach pi­sze co noc  krę­te zna­ki jak mróz na szy­bie.    Bia­łą czasz­ką ko­ły­sze księ­życ,  sto­sy pla­net utka­nych z ko­ści,  za­gu­bisz się, po­my­lisz -- w tym to­ko­wi­sku zwie­rząt  szkli­stym

20-02-2019 0 Czytaj

Oh, Void Complaints Oh, void complaints and vain endeavor,  Abortive woes and fruitless pain.  The past no miracle will ever  Return to former life again.    The world shall never, backward going,  Return your scanty dreams, no chance!  No sharpened sword, no fire a-glowing  May stop the rushing

18-02-2019 0 Czytaj

Chwa­lą dzie­ci pa­wia Chwa­lą wszy­scy po­etę, aż ów od­po­wie­da:  Chwa­ląć i dzie­ci pa­wia, a nikt mu nic nie da.  Pięk­na rzecz jest i mi­ła chwa­ła ludz­ka, ale  Pięk­niej­sza, kie­dy da­tek bę­dzie przy po­chwa­le.  Jed­nak dziś wier­sze pi­szą w tym lu­dzie do­stat­ku,  Ma­ło o ła­skę

18-02-2019 0 Czytaj

Uko­cha­nej Gdzie zgię­ty do­mem gra­jek smycz­kiem  spod pal­ców wart­kich to­czy zie­mię  i nie­bo wiel­kie, nas ma­lut­kich,  ulicz­ne drze­wo szu­mi zwięź­le.  Je­ste­śmy tu­taj wy­chy­le­ni  za każ­de sło­wo. Dłoń się zdar­ła  już od gła­ska­nia szorst­kich tru­mien  i w oczach krzyż

17-02-2019 0 Czytaj
15-02-2019 0 Czytaj
1 ... 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52