Lubię tych nagich epok bawić
Lubię tych nagich epok bawić się wspomnieniem... Lubię tych nagich epok bawić się wspomnieniem, Których posągi Febus złocił swym promieniem. Wówczas mąż i niewiasta, w pełnym sił rozwoju, Pili rozkosz bez kłamstwa i bez niepokoju, A niebo, podniecając ich mlecz pacierzowy, Wzmacniało tylko
Przy Morskim Oku - Kazimierz
Przy Morskim Oku Ty martwa wodo wśród nocnej ciemnoty, Jak ja ci twojej zazdroszczę martwoty! Gdyby te wszystkie góry do twej fali Razem runęły: jeszcze ciężar ich Byłby mniej straszny, niż ten, co się wali Na pierś człowieczą ciężar przeczuć złych. Huczą nad
Epimenidów sen - Wacław
Epimenidów sen ...Co spał Epimanides lat, ja żyję tyle, Jeśli żyję, jeśli się na życiu nie mylę... Niemasz nic: wszytek żywot grzechem abo spaniem. ...Więc i mnie, w siedmdziesiątym piątym stojąc roku, Czasby obudzić, czasby porwać się już z mroku. Kto
(Obłoki, ukąpane w jasnej
(Obłoki, ukąpane w jasnej dnia pogodzie...) Obłoki, ukąpane w jasnej dnia pogodzie Nad polami, co stają w skwitających zbożach, Które mi się jawicie w cichym korowodzie, Jako senne żaglowce na spokojnych morzach... Wy, co rychło ciężarne popłyniecie dołem, Niosąc groźne oblicze
Serce oskarżycielem - Edgar
Nowela Edgara Allana Poe, opublikowana w 1843 roku na łamach magazynu The Pioneer. Jest zaliczana do literatury gotyckiej i jest jednym z najbardziej znanych utworów autora. Czyta: Wiktor Korzeniewski, Reżyseruje: Adam Bień
Heautontimoroumenos - Charles
Heautontimoroumenos Bez nienawiści i bezgniewny, Jak rzeźnik będę niósł ci razy, Jak Mojżesz, gdy bił w skalne głazy! Aż łez cierpienia zdrój ulewny, Aby orzeźwić mą pustynię, Spod powiek twoich się wyleje. Żądza ma gnana przez nadzieję, Na słonych twoich łzach popłynie, Jak chyża
(Byłeś jak wielkie, stare
(Byłeś jak wielkie, stare drzewo...) Byłeś jak wielkie, stare drzewo, narodzie mój jak dąb zuchwały, wezbrany ogniem soków źrałych jak drzewo wiary, mocy, gniewu. I jęli ciebie cieśle orać i ryć cię rylcem u korzeni, żeby twój głos, twój kształt odmienić, żeby