» » wolne lektury » Strona 32

Henryk Sienkiewicz Czy ci najmilszy? …W dali było widać ciemną wstęgę boru, przed borem łąkę, a wśród łanów zboża stała chata, pokryta słomianą strzechą i mchami. Brzozy zwieszały nad nią zielone warkocze, na świerku w gnieździe stał bocian, a w sadzie wiśniowym czerniały ule. Przez otwarte wrota

20-10-2019 0 Czytaj

No, Nothing Happened There No, nothing happened there between us two.  Confessions none, no secrets to reveal.  No obligations had we to pursue,  But for the springtide fancies so unreal;    But for the fragrances and colors bright  That floated freely in the mirthful air,  But for the singing

16-10-2019 0 Czytaj

(Kiedyż wreszcie, rzuciwszy wszystkie zbędne troski...) Kiedyż wreszcie, rzuciwszy wszystkie zbędne troski  I nudną pospolitość bezlitosnych miast,  Będę mógł spocząć w szumnych borów ciszy boskiej,  Albo na cichym brzegu jezior pełnych gwiazd?    Chociaż wolałbym raczej śnić w tym złotym piasku,

12-10-2019 0 Czytaj

"Wysoko, w przejrzystym i jasnym powietrzu płynął anioł Boży z rajskim kwiatem w ręku. Gdy go podnosił do ust, jeden mały płatek oderwał się leciuchny i jak motyl biały spadał ku ziemi. W zielonym lesie upadł na grunt miękki i wypuścił korzonek, potem kiełek w górę i zaczął rosnąć. — A to co za

09-10-2019 0 Czytaj
07-10-2019 0 Czytaj
07-10-2019 0 Czytaj

Powieść z cyklu Komedia ludzka, której akcja rozgrywa się w świecie dziewiętnastowiecznej paryskiej finansjery. Zasób opracowany na podstawie: Honoré de Balzac, Komedia ludzka, Bank Nucingena, tłum. Tadeusz Boy-Żeleński, Przekłady Boy'a, t. 88, wyd. Drukarnia Krajowa, Warszawa 1926 Publikacja

06-10-2019 0 Czytaj

(Tę­dy, przez wzgó­rza ci­szą za­ro­śnię­te...) Tę­dy, przez wzgó­rza ci­szą za­ro­śnię­te,  przej­dę swo­bod­nie błę­kit­na­wym mo­rzem,  przez szlam ty­mian­ku i zga­szo­ną mię­tę,  dzwo­ny wie­czor­ne jak bra­mę otwo­rzę,  szorst­ki­mi dłoń­mi od­su­nę ża­lu­zje --  -- dwa łu­ki pusz­czy na bok

05-10-2019 0 Czytaj
1 ... 28 29 30 31 32 33 34 35 36 ... 52