» » wolne lektury » Strona 39

(Nie to, co mi się śni­ło...) Nie to, co mi się śni­ło,  ale com krwią prze­pła­kał,  to wi­dzę, gdy się schy­lę  nad wo­dą, w któ­rej pta­ki  kre­ślą wę­zły da­rem­ne,  któ­re nie zwią­żą bó­lu  ani mi świat utu­lą,  ale się plą­czą ciem­ne,  ale mi grób roz­wi­ną  i roz­wi­ja­jąc -- mi­ną.    Ten

14-07-2019 0 Czytaj

Ten utwór nie jest objęty majątkowym prawem autorskim i znajduje się w domenie publicznej, co oznacza że możesz go swobodnie wykorzystywać, publikować i rozpowszechniać. Jeśli utwór opatrzony jest dodatkowymi materiałami (przypisy, motywy literackie etc.), które podlegają prawu autorskiemu, to te

13-07-2019 0 Czytaj

Dusza wina Raz płyn winny w butelkach śpiewał głosem takim:  Pieśń światła, pieśń braterstwa niosą moje ciecze,  W swoim szklanym więzieniu, pod czerwonym lakiem  Dla cię wydziedziczony, luby mi człowiecze!    Wiem dobrze, ile trzeba na wzgórzu w posusze  Twego trudu i potu, i słonecznych żarów,

12-07-2019 0 Czytaj

(W moje oczy - popiół prószy...) W moje oczy - popiół prószy,  Zlepione na brzmienia uszy,  Wichrze, głazy, o! drzewa,  Wasza mowa nie śpiewa,  Na ziemi słyszę i niebie  Zdziczałego, głodnego siebie.    [...Max DauthendeyUr. 25 czerwca 1867 w Würzburgu Zm. 29 sierpnia 1918 w Malangu na Jawie

12-07-2019 0 Czytaj

Sta­dło ar­ty­stów bez bo­ga Ma­gi­ku, co po­ru­szasz lu­dzi z fo­to­gra­fii,  A po­jaz­dy bez ko­ni roz­pę­dzać po­tra­fisz,  Czy też nie mógł­byś spra­wić, aby dłut­kiem zo­stał wy­koń­czo­ny  Zbyt okrop­ny cha­rak­ter mej nie­ślub­nej żo­ny?  Ko­ściół mógł­by to, ale Dia­beł wciąż mu wzbra­nia.

12-07-2019 0 Czytaj

O Kar­ma­now­skim do księ­cia Ra­dzi­wił­ła Pa­nie mój, masz Ba­chu­sów ma­lo­wa­nych si­ła,  Lecz ich nie tak ma­lar­ska rę­ka wy­ra­zi­ła,  Jak wczo­ra Kar­ma­now­ski, na co oczy two­je  Pa­trza­ły, gdy on no­we wy­naj­do­wał stro­je.  Pił wprzód, a pił tak męż­nie, że był go­dzien owej,  Pod

09-07-2019 0 Czytaj

Już! Sto razy słońce trysnęło już, promienne lub zasmucone, z owej bezmiernej kadzi morza, której brzegi zaledwie dają się postrzec; sto razy nurzało się znów, skrzące lub posępne, w bezmiernej kąpieli wieczoru. Od rozlicznych dni wolno nam było, zadumanym, wpatrywać się w drugą stronę firmamentu i

08-07-2019 0 Czytaj

Hej, w dzień narodzenia... Hej, w dzień narodzenia Syna Jedynego,  Ojca Przedwiecznego, Boga prawdziwego:  Wesoło śpiewajmy, Chwałę Bogu dajmy,  Hej, kolęda! kolęda!    Panna porodziła niebieskie Dzieciątko,  W żłobie położyła małe Pacholątko:  Pasterze śpiewają, na multankach grają.  Hej, kolęda!

07-07-2019 0 Czytaj
1 ... 35 36 37 38 39 40 41 42 43 ... 52