Amerykanka - Zygmunt Jan Kisielewski
FRAGMENT POWIEŚCI: Przed chałupą Zagrodzińskiego stała furmanka, do której sam gospodarz, dobrze już szpakowaty chłop, zaprzęgał konie. Na wozie, w słomie leżał biały kosz, płaszcz ciemny, zużyty, oraz kapelusz słomkowy. Kiedy stary, mrucząc pod nosem i gderząc na szkapy, przywiązywał postronki do