Pierwszy utwór: nowela -
Szkoła murowana, biała jak śnieg stała naprzeciw drewnianego kościoła. Z okien jej widać było zielonkowate, mchem porosłe sztachety, za niemi stare lipy i szare ściany kościółka, dźwigające śpiczasty dach i nową, czerwoną wieżyczkę sygnaturki, zgrabną, lekką, lecącą do nieba, dumę gminy i gminnego