Z Beresteczka do Londynu -
„To nie była emigracja z wyboru. To był przymus. Naprędce pakowane rzeczy. Bliscy pozostawieni bez pożegnania. Nadzieja, że uda im się i że schronią się gdzieś przed wywozem na Sybir. Każdemu, kto czas znaczony szlakiem generała Andersa miał wpisany w życiorys, zakazano wstępu do Polski. Tysiące