Duch na deskorolce - Tom B.
- Nie mogę ci dać deski - powtórzył Deskarz. Słyszał łomot własnego serca w uszach. Dłonie zaczęły mu się pocić. Ben skinął głową. Ciągnąl swoje. - Przyrzekam, że pokonasz Zakręt Nieboszczyka. I wyda ci się to łatwe. Śmiertelnie łatwe. W zamian... - Na czym polega umowa? - spytał prędko Deskarz -