Poezje wybrane - Walery Briusow
Wybór wierszy rosyjskiego poety.
Legend Wołyńskiego — a znaczenie słowa „legenda” jest ugruntowane i wiąże się z opowiadaniem — jednak nie da się opowiedzieć ani streścić; trudno je nawet interpretować. Są bowiem kreacją poetycką „zamkniętą w sobie” żaluzjami przedziwnej wyobraźni, swoistej estetyki i zaskakującymi klamrami
Poeta jako system monetarny? Dlaczego nie, skoro nowe wiersze Krzysztofa Jaworskiego można wprowadzić w obieg niczym drobne monety, które podobno zawsze powinniśmy przy sobie nosić. Wiersze-hasła, wiersze-aforyzmy, wiersze-myśli, wiersze-przeczucia, wiersze-wezwania... Mój ojciec powtarzał, że
Debiutancki tomik wierszy. "Budujemy tęczowe mosty, nabijamy brukowcem słów - słów zwyczajnych, szarych i prostych, pozbieranych z rozstajnych dróg My - odwieczni giermkowie Rolanda i odkrywcy nieznanych ziem - zawadiacka niekarna banda, przystrojona jaśminem i bzem. Nasza krew jest koloru
"Jeśli poezja umie wywołać silną emocję, choćby tylko na moment, wpić się w duszę, narzucić myślom, to później ma się z nią już tylko stosunki specjalne, naznaczone oczekiwaniem, a nawet lekką histerią, stronnicze." - Piotr Śliwiński.
Mariusz Grzebalski o Annie Fiałkowskiej: W pewnym sensie lalka bellmera to książka o niemożliwości życia we współczesnym świecie, a nawet we własnym ciele. A jednak żyje się w jednym i w drugim. Jako konsument i jednocześnie produkt – przedmiot wymiany. Wszystko wokół jest wątpliwe i obarczone
Obsceniczny, składający się ze 156 wersów i 666 słów poemat, który jedni krytycy uznają za szokujący stek bluźnierstw, drudzy za osobliwy żart, a inni za „dzieło święte i tantrę zachodu”. Utwór wydany jako pamflet na papierze welinowym i obłożony w śnieżnobiałą obwolutę, którą zdobią satyryczne
„W czerwcu, w kilka tygodni po poznaniu, podarował mi Portret panny Noël – pierwszy wiersz o mnie. I powiedział mi tak: – Będę całe życie pisać jeden długi miłosny cykl – wiersze dla Natalii. Może twoje imię będzie kiedyś znane?” I tak też się stało. Zebrane w tym tomie wiersze K.I. Gałczyńskiego