Jedno płótno może przetrwać dłużej niż ludzie, którzy patrzyli na nie każdego dnia. "Dziewczyna w hiacyntowym błękicie" Susan Vreeland śledzi losy obrazu przypisywanego Vermeerowi, ale najważniejsze nie jest samo rozstrzygnięcie jego pochodzenia. W kolejnych odsłonach poznajemy ludzi, dla których dzieło staje się częścią osobistej historii.
Historia opowiedziana poprzez dzieło sztuki
Obraz przechodzi z rąk do rąk. Zmienia domy, bywa ukrywany i zapominany, a każda kolejna osoba widzi w nim coś innego. Dla jednych wiąże się z miłością, dla innych ze stratą, pragnieniem wolności lub nadzieją na zmianę. Płótno pozostaje materialnym przedmiotem, a jednocześnie gromadzi znaczenia nadawane mu przez ludzi.
Taka konstrukcja pozwala Vreeland opowiadać o emocjach bez zamykania fabuły w biografii jednej bohaterki. Czytelnik dostrzega, że wartość obrazu wynika nie tylko z nazwiska artysty czy ceny, lecz także z przeżyć, których świadkiem się staje.
Dlaczego warto zwrócić uwagę na formę?
Powieść zachęca do czytania poszczególnych historii jako fragmentów większej całości. Kiedy zmienia się właściciel obrazu, zmienia się także perspektywa. Łącznikiem pozostaje sztuka i pytanie, co rzeczywiście można ocalić z ludzkiego życia.
Jeśli lubisz powieści pokazujące wpływ dawnych wydarzeń na teraźniejszość, zobacz także "Rodzinne podobieństwo" Marii Tanyi Barrientos. Inną opowieścią o relacjach i nieoczywistych ocenach ludzi jest "Mansfield Park". Więcej tytułów z tej półki znajdziesz w dziale Literatura piękna.
Szersze omówienie sposobu opowiadania historii przez losy obrazu przeczytasz w recenzji "Dziewczyny w hiacyntowym błękicie".
- Autor: Susan Vreeland
- Kategoria: literatura piękna
- Język: polski
- ISBN: 83-7301-362-8
- Data wydania: 2003-01-01
- Liczba stron: 178
- Tłumaczenie: Zuzanna Naczyńska
- Ocena: 5,9
- Wydawnictwo: Rebis