» » Robinson na Oceanie Spokojnym: powiastka z życia żeglarskiego - Zbigniew Kamiński

Robinson na Oceanie Spokojnym: powiastka z życia żeglarskiego - Zbigniew Kamiński

Słońce zaszło.
Ciemną, zasłoną pokryła się powierzchnia oceanu Wielkiego, czyli Spokojnego.
Po niej samotnie płynął niewielki okręt kupiecki, oświetlony kilku latarniami. Na każdym z boków nosił napis „Brytanja" — był to więc okręt angielski.
Na pokładzie krzątała się gromadka żeglarzy. Między nimi był także kapitan okrętu i jego pomocnik; przy sterze siedział tęgi i barczysty sternik. Podróżnych nie było widać; zapewne było ich niewielu, a ci, co byli, zeszli do swych kajut, aby użyć snu w łóżkach wiszących. Tylko przy wielkim maszcie stał niemłody człowiek, rozmawiając z wyrostkiem w odzieży majtka okrętowego.
— Więc nazywasz się James Good — zapytał pan. — To nazwisko jest mi znajome. Będąc młodym chłopcem, chodziłem z jakimś Goodem do szkoły w Leeds. Obaj przyjaźniliśmy się z sobą. Przypominam sobie, że miał na imię Charles i był synem kupca. - (fragment książki)

18-06-2019, 07:44 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.