POTOCZYCE. Śnieg zwolna przez noc całą sypał, a gdy brzask różany dzień pogodny zwiastował, to pola i łąki niby brylantami zasiane, i suto oszroniałe drzewa, wesoło zalśniły w jasnych promieniach lutowego słońca. Po drogach i drożynach ciągnęły chłopskie sanie i saneczki ku miasteczku i wioskom
We dworze Podorska już od zaświtu niemal ruch był niezwykły i krzątanina: wytoczono landarę, służba biegała od oficyny do dworu — i wyniesiono walizę, kufer i pudełko. Pan Dobrawski, dziedzic tej włości, mężczyzna lat średnich, silnej budowy, z zamaszystym wąsem — typ istny szlachcica polskiego —
Ilustrowana książeczka dla najmłodszych Czytelników, których z pewnością zainteresują przygody chłopca zmagającego się z tajemniczym zadaniem otrzymanym od siostry katechetki.