Szczęściarz i Pechowcy -
Powieść młodzieżowa
"Już bez lęku rozglądała się po separatce, próbując odnaleźć źródło hałasu, kiedy nagle poczuła na oczach spoconą męską dłoń. Nogi się pod nią ugięły, ale obiema rękami z całej siły przycisnęła atakującą pięść do swojej twarzy i ugryzła w kłąb kciuka. Dłoń cofnęła się. Zanim jednak pielęgniarka
- Więc postanowiłeś ją zabić? W jej głosie nie było cienia zdenerwowania czy niepokoju. Powiedziała to tak, jakby chodziło o usmażenie jeszcze kilku placków kartoflanych. Nie patrzył na nią. Mogło się zdawać, że zapomniał o jej obecności. Jego twarz nie wyrażała żadnych uczuć. Zapalił papierosa. -
Młodość, nawet ciężką, wspomina się z łezką sentymentu. Tym bardziej gdy lata młodości były latami rewolucji. W Rewolucji Październikowej, w wojnie domowej, w budowie pierwszych pięciolatek w ZSRR nie zabrakło polskich komunistów. Im też poświęcam niektóre z moich kartek.
Oto kolejne stadko poblakłych kart papieru sprzed dwudziestu lat, znalezione gdzieś w moim domu. Niestety jest to tylko trzecia część zbiorków opowiadań o duchach. Niestety, bo wydanie zdaje się zawierać całkiem ciekawy wybór tekstów, większość sprzed ponad stu lat. Mam nadzieję, że można jeszcze
Akcja "Zielonego orzecha", powieści dla dorastających dziewcząt, popularnej na Węgrzech autorki, rozgrywa się w latach sześćdziesiątych. Bohaterką jest siedemnastoletnia Kati, dziecko rozwiedzionych rodziców, wrażliwa a równocześnie przekorna i pełna zadziorności. I choć Kati pragnie mieć dom i być
Tuwim poeta jest dobrze znany, Tuwim prozaik znacznie mniej. Jego proza przejawia się przede wszystkim w postaci tekstów humorystycznych i satyrycznych, których wybór prezentujemy w niniejszym tomiku. Fabuła nigdy poety zbytnio nie interesowała, dlatego mini-opowiadania (m.in. słynny Ślusarz),
Trasa podróży poprzez Syberię wiodła od Nowosybirska po Bajkał, od Irkucka po Ałtaj, od Jakucka po Sachalin. Autor opowiada o wielkiej epopei przeobrażenia Syberii, wędruje szlakami starych tradycji i kultur, a także szuka odpowiedzi, czy działalność człowieka nie zagraża wspaniałej syberyjskiej
"Połynow orientował się, że do psychologów odnoszą się w kosmosie z pewną doza ironii. Przede wszystkim dlatego, że ich praca była w zasadzie niedostrzegalna. Nieprzypadkowo zresztą- psycholog, którego otoczenie zdaje sobie sprawę z jego działalności, niewart jest funta kłaków."