Przeklęty fotel - Gaston
— Ciężka go czeka przeprawa! — Pewnie... choć mówią, że ten człowiek nie boi się niczego... — Ma dzieci? — Nie, i do tego jest wdowcem. — Całe szczęście... — A może... może przecież nie zginie?.. Ale spieszmy się, już czas!... Takie to pytania i odpowiedzi krzyżowały się na ulicy Voltaire’a.