Maigret zastawia sidła -
Po Paryżu grasuje seryjny zabójca kobiet. Komisarz Maigret ma twardy orzech do zgryzienia. Postanawia wysłać na ulice policjantki ubrane po cywilnemu, aby któraś stała się ofiarą napaści. Kto mówi? Longon... Przepraszam, że przeszkadzam... W głosie Pechowca brzmiał smutek. Tak. Słucham. Gdzie