» » Sprawa odłożonego morderstwa - Erle Stanley Gardner

Sprawa odłożonego morderstwa - Erle Stanley Gardner

-Ktoś coś zawołał,myślę,że Wentworth spojrzał w świetlik , i usłyszałam strzał.
-Zabito go na miejscu?
-Zatoczył się, i zgięty w pół, z twarzą w dłoniach wybiegł z mesy.
-I co?
-Spojrzałam w górę i zobaczyłam poruszająca się postać.Usłyszałam kroki na pokładzie. Podbiegłam do drzwi prowadzących do afterpiku.

18-12-2019, 02:24 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.