Ostateczni - Henryk Wiatrowski
Z oddali dobiegł ją przenikliwy świst i potężne klapnięcie. Gwałtownie odwróciła głowę. Z jednego ze wzgórz otaczających kotlinę wystartowała modliszka. Była ogromna, miała jakieś osiem metrów długości. Przerażona Jenny zdążyła dostrzec jej patykowaty kształt zakończony wydętym odwłokiem, mały