Uprzątnięte morze, wynajęte skarpety i pani Masło - Aglaja Veteranyi
"Po raz trzeci Aglaja Veteranyi zabiera nas do swojego królestwa, za granicę smutku. Łzy są tam duże jak fryzury, a powietrze pulsuje śmiechem. I wszystko jest dozwolone: ciotka i kura noszą to samo imię, na ścianie nieba wiszą wypchane anioły, a Bóg dla uspokojenia robi sobie w głowie