Płynie Rzeka płynie... - Przemysław Bystrzycki
W swoich książkach pisarz zachował od zapomnienia także najbliższą ojczyznę — rodzinny Przemyśl. Obraz miasta podmalowany szczęściem chłopca przybrał kształt mitu. Dzięki niemu mógł pisarz pochwycić pogubiony w różnych miejscach i czasach czas życia, który przepłynął mu tak, jak to ujął w powieści