Leśny Goniec - Sławomir Bral
Ilustracje Mieczysław Olszewski.
Ciemną twarz Sakr-el-Bahra powlókł rumieniec. Pobiegł wzrokiem za oddalającą się Rozamundą, a następnie utkwił gniewne spojrzenie w Lionelu. Podszedł do niego w milczniu, z takim wyrazem twarzy, że Lionel, zdjęty przerażeniem, cofnął się, jak mógł najdalej. Sakr-el-Bahr ujął rękę brata żelaznym
- Kto ci to powiedział? Rapke czujnie obserwował Ulmana. Kiedy usłyszał nadjeżdżający ambulans pocztowy, obejrzał się i wtedy Friedrich pchnął go w pierś. Uderzony, próbując złapać równowagę, chwycił Friedricha za ramię, wtedy ten uderzył go kolanem w brzuch i rzucił pod pociąg. Ręka Rapkego
Szabolcs Szerdahelyi należy na Węgrzech do najpopularniejszych postaci. Skromny, 46-letni obecnie lekarz sportowy, zdobył rozgłos publikując w 1986 roku, na łamach miesięcznika "Mozgo Vilag", dokumenty i protokoły Instytutu Medycyny Sportowej w Budapeszcie, świadczące o tym, że oficjalna służba
...Wyskoczyłem zza topoli. - Stój! Nie ujdziesz, zdrajco! Wypaliłem. Mój strzał był celniejszy. Z ust Goldsztajna buchnęła krew. Chciałem poprawić, ale zdrajca zachwiał się i upadł na ziemię. Wówczas Wisłocki rzucił się do ucieczki. Też zacząłem biec. Potrąciłem jakieś dziecko i przystanąłem, by je
Książka opowiada o życiu Janusza Korczaka, który prowadził sierociniec dla dzieci żydowskich.