Młodość Achillesa - Jadwiga Żylińska
Zaraz po narodzinach matka obmyła Achillesa w ambrozji, trzymając go za piętę. Nic nie mogło przebić jego ciała. Jednak pięta jego nie była obmyta ambrozją. Kiedy podrósł i miała wybuchnąć wojna z Troją, miał wybór: albo nie iść na bitwę i żyć długo, ale zostać zapomnianym, albo iść walczyć,