Cudzoziemiec - Kogóż miłujesz najbardziej, człowieku zagadkowy, powiedz? Ojca twego, matkę, siostrę, czy brata twego? - Nie znam ojca, ni matki, ni siostry, ni brata. - Przyjaciół? - Posługujesz się słowem, którego znaczenie aż po dziś dzień pozostało mi niepojęte. - Ojczyznę? - Nie wiem, pod jaką

23-08-2019 0 Czytaj

"Czytelnik otrzymuje w tej książce zbiór dobrany pod względem, z jednej strony tematycznym, z drugiej zaś strony skorelowany historycznie. [...] Żywię także nadzieję, że nikt o zdrowych zmysłach nie oskarży mnie, czy któregokolwiek z prezentowanych autorów (post mortem, rzecz jasna, post

27-07-2019 0 Czytaj

Muza sprzedajna Muzo moja, tyś prawa pałaców kochanka, Lecz gdy Styczeń rozpęta swoje Boreasze, Czy będziesz miała ogrzać czym biedne poddasze I okryć nogi ciepłem jakiegoś gałganka? Czy odegnasz od ramion swoich marmurowych Blask, co wnosi ci oknem swoje mroźne tchnienie, A że twa kiesa pusta,

24-07-2019 0 Czytaj

Charles Baudelaire: Z Kwiatów zła, przeł. Marcin Ciura, Ryszard Engelking, Tomasz Swoboda Gerard Reve: Werther Nieland, przeł. Łukasz Żebrowski Simon Vestdijk: Nakaz milczenia, przeł. Łukasz Żebrowski Hugo von Hofmannsthal: Wiersze, przeł. Jacek St. Buras Muriel Spark: Pocieszyciele, przeł. Tomasz

17-07-2019 0 Czytaj

Zmrok poranny Po dziedzińcach koszarów bębny brzmiały gwarnie Pobudkę, - a wiatr ranny zdmuchiwał latarnie. Był to czas snów niezdrowych, co natrętnym rojem Sen ciemnowłosych chłopców burzą niepokojem, Gdy jak źrenica krwawa a wiecznie drgająca, Lampa czerwonym piętnem zda się na tle słońca, A

15-07-2019 0 Czytaj

Dusza wina Raz płyn winny w butelkach śpiewał głosem takim: Pieśń światła, pieśń braterstwa niosą moje ciecze, W swoim szklanym więzieniu, pod czerwonym lakiem Dla cię wydziedziczony, luby mi człowiecze! Wiem dobrze, ile trzeba na wzgórzu w posusze Twego trudu i potu, i słonecznych żarów, By we

12-07-2019 0 Czytaj

Już! Sto razy słońce trysnęło już, promienne lub zasmucone, z owej bezmiernej kadzi morza, której brzegi zaledwie dają się postrzec; sto razy nurzało się znów, skrzące lub posępne, w bezmiernej kąpieli wieczoru. Od rozlicznych dni wolno nam było, zadumanym, wpatrywać się w drugą stronę firmamentu

08-07-2019 0 Czytaj

Niepowrotne Możnaż zdławić sumienie, któregośmy łupem, Co żyje, w kleszcze pochwyca? Które karmi się nami jako robak trupem Jako dąb żre gąsienica? Możnaż zdławić sumienie, któregośmy łupem? W jakich filtrów potopie, - czy win, czy owsianek Zginie wróg stary, straszliwy, Niszczyciel i żarłoczny na

05-07-2019 0 Czytaj

Jest to pierwszy polski przekład noweli Baudelaire'a, które ukazało się z okazji 180 rocznicy urodzin poety. Nigdy w Polsce nie tłumaczona nowela młodego Baudelaire'a - wyznanie i plotka, laboratorium i ironia, teorii i erotyzmu.

14-06-2019 0 Czytaj

Ta korespondencja to przede wszystkim dramat, którego Baudelaire jest autorem, reżyserem i aktorem jednocześnie. Zapewne dlatego entuzjaści jego dzieła nigdy nie uznali jej za biograficzny suplement. Zresztą, czy jest to korespondencja w zwykłym znaczeniu tego słowa? „Obłudny czytelnik”, który

09-06-2019 0 Czytaj
1 2 3 4 5