Nie pan mnie zwiódł, tylko
To jedna z bardziej wzruszających historii: w stulecie urodzin i niespełna trzydziestolecie śmierci swej matki, Ireny Słomińskiej, jej syn Paweł upomina się o pamięć tej zapoznanej poetki. Pisała wiersze po rosyjsku, polsku, niemiecku, francusku, węgiersku i angielsku; wrzucała je niedbale do