Ostatnia tura - Adam Bahdaj
"To już koniec - pomyślał, kiedy na moment uchwycił oskarżające spojrzenie człowieka, który go przesłuchiwał. - To już na pewno koniec. Szkoda tylko, że tak nędznie przyjdzie mi umrzeć". - Jak się nazywasz? - Usłyszał jego niski, napięty głos. - Andrzej Bukowy. Na wargach