» » adam kaczanowski

Kiedy miałem dziesięć lat, moja mama zostawiła mnie z ojcem, odchodząc do jego najbliższego przyjaciela. Kiedy jej syn z drugiego związku miał dziesięć lat, też odeszła - tym razem uciekając z kraju przed wierzycielami i policją. Była równocześnie cudowną matką i koszmarną żoną. Ta powieść to próba

10-02-2020 0 Czytaj

No i doczekaliśmy się współczesnej powieści, która nie boi się rzeczywistości. Pisarza, którego dzisiejszy świat nie przeraża, który nie ucieka w czarno-białą parodię. Kaczanowski ma świetne oko i doskonały słuch. Nie musi ułatwiać sobie pracy, korzystając z dyżurnych prasowych straszaków. I

19-12-2019 0 Czytaj

Seria Poetycka Kwartalnika Literackiego "FA-art", t. 3

28-08-2019 0 Czytaj

W tym tomie nic nie jest takie, jak się wydaje. Wiersze wyłaniają się tu z prozy, ta z kolei przebiera się w esej, a życie, które wyglądało na komedię, zastyga w udawany dramat. Śmiech nie jest śmiechem, lecz grymasem rozpaczy. Joker może być każdą kartą: śmieszną blotką i poważnym asem.

23-04-2019 0 Czytaj

1. Widzimy dwóch mężczyzn. Stoją naprzeciwko siebie, podziwiając swoje nowe spodnie. Zarówno jeden, jak i drugi mężczyzna myśli o sobie, że to właśnie on dokonał najlepszego wyboru. Stoją w milczeniu przez kilka godzin. W końcu odzywa się ten o trzy centymetry niższy: – Mam nadzieję, że któryś z

13-02-2019 0 Czytaj