» » Awersja - Adam Kaczanowski

Awersja - Adam Kaczanowski

Kiedy miałem dziesięć lat, moja mama zostawiła mnie z ojcem, odchodząc do jego najbliższego przyjaciela. Kiedy jej syn z drugiego związku miał dziesięć lat, też odeszła - tym razem uciekając z kraju przed wierzycielami i policją. Była równocześnie cudowną matką i koszmarną żoną. Ta powieść to próba zrozumienia najbardziej niezależnej kobiety, jaką znam. Najbardziej niezależnej i najbradziej nieszczęśliwej.

10-02-2020, 12:14 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.