Odlot - Barbara Lewandowska
(...)"– Szczęśliwej drogi! – wołały dzieci, a bociany machały im skrzydłami. Rzuciły też dwa pióra – może na pamiątkę? Piotruś oba złapał w locie. Wetknął je w słomkowy kapelusz. – Z bocianami odlatują wakacje! – westchnęła babcia. – I moje wnuczęta-pisklęta też mnie dzisiaj opuszczają… –