» » Odlot - Barbara Lewandowska

Odlot - Barbara Lewandowska

(...)"– Szczęśliwej drogi! – wołały dzieci, a bociany machały im skrzydłami. Rzuciły też dwa pióra – może na pamiątkę? Piotruś oba złapał w locie. Wetknął je w słomkowy kapelusz.
– Z bocianami odlatują wakacje! – westchnęła babcia.
– I moje wnuczęta-pisklęta też mnie dzisiaj opuszczają…
– Wrócimy w przyszłym roku! – obiecała Kasia. – Jak bociany!
– Żeby wrócić, trzeba najpierw odjechać! – przypomniał sobie tata.
– A nasze rzeczy ani myślą same upakować się w bagażniku.
Wszyscy opuścili głowy. Walizki, torby i plecaki leżały u stóp.
– Samochód nie jest gumowy! – denerwował się tata…

Ilustracje: Elżbieta Murawska

11-04-2020, 17:56 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.