W głąb Maelstromu - Marc
Głos Kargona niósł się nad równiną, na której stała jego armia. Przybyli tu ze wszystkich kontynentów, zostawiając za sobą zrujnowane miasta, zbierając się na kawałku pustyni, na którym niegdyś stała główna baza garnizonu Imperium. Piasek był sczerniały i nadtopiony w efekcie zastosowania