Wciskał na głowę czapkę i szedł do drzwi. Za nim ukazała się Rozalia w długiej nocnej koszuli. Stała pod ścianą hallu i drżąc na całym ciele zaciskała dłonie na ramionach.
Łoskot u drzwi ustał. Stefan Rybka zapytał:
-Kto tam?
-Ludzie! - posłyszeli głos mężczyzny. - Otwierajcie, szybciej! Nieszczęście! Otwierajcie, potrzebna jest pomoc!
Stefan Rybka zerknął na żonę. Zebrał się w sobie, pomyślał, że w razie jakiegoś podstępu da sobie jeszcze radę z byle chłystkiem i rozwarł drzwi.
Cofnął się odruchowo. W drzwiach zobaczyli mężczyznę o zakrwawionych dłoniach, twarzy i całej odzieży, jaką miał na sobie. Mężczyzna oddychał szybko, trzymał się prawą dłonią za serce, lewą, zakrwawioną okropnie, z niedowierzaniem oglądał w jaskrawym świetle hallu.
-Gdzie telefon? - pytał łapiąc powietrze krótkimi haustami. - Gdzie telefon? Szybciej pokażcie...
Był to Piotr Symonowicz, lekarz, kolega doktora Marka Kobusa.
- Autor: Tadeusz Ostaszewski
- Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
- Język: polski
- ISBN: 000-00-0000-00-0
- Data wydania: 1975-01-01
- Liczba stron: 192
- Ocena: 4,7
- Wydawnictwo: Pojezierze