» » Strzał o północy - Maria Jadwiga Reutt

Strzał o północy - Maria Jadwiga Reutt

Fragment książki:
Nieprzejednani wrogowie stali naprzeciw siebie. Dzieliło ich tylko masywne dębowe biurko.
Proletarjusz rosły, barczysty, z twarzą o rysach grubych, na których osiadł wyraz triumfu i nienawiści, nienawiści nietylko osobistej, ale i klasowej — chłopa do magnata.
Ten drugi, chłopiec dziewiętnastoletni, szczupły, wysmukły, o rysach cienkich i nerwowych wąskich dłoniach. Twarz jego miała wyraz upokorzenia, strachu i nienawiści za to upokorzenie.
— No i cóż, panie hrabio? — drwił adwokat — powędrujemy do kryminału, i nazwisko dumnych hrabiów Iwienieckich, zwycięzców z pod Kirholmu i Pskowa, otrzyma nowy tytuł: fałszerzy...
Rzucił się młody chłopiec, jakby rozpalonem żelazem napiętnowany.

21-03-2020, 22:38 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.