» » Biały bez - Barbara Cartland

Biały bez - Barbara Cartland

Promienie słońca wpadały przez okno i przemieniły
włosy Llittaw złoto. Zastanawiał się, czy to złe i nienaturalne pożądać już tej kobiety, którą pragnął w przyszłości pojąć za żonę.Ze złotymi włosami po obu stronach twarzy i ramionach wyglądała cudownie młodo i pięknie.
Kiedy leżała obok niego wczoraj w nocy wzbudziła w
nim dziką namiętność. Jednocześnie odczuwał wobec niej respekt ponieważ była inna. czuł że należy do niego od zawsze i na zawsze.

6-09-2019, 10:41 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.