Są czasy, kiedy podobne zapiski oddają właśnie te czasy. Może się łudzę z niejaką bezczelnością, ale gdyby piszący nie miał złudzeń, nie wziąłby się do pisania. Sam jednak myślę o tej książce jak o powieści, która narastała, bo nie mogłem się powstrzymać, by nie zapisać tego co czuję.
W takim wypadku wartość podobnej roboty - jeżeli ma ją ona w ogóle! - polega właśnie na tym, że wygląda ona tak jak powstawała i zostawia się ją taką, z wszystkimi jej ewentualnymi błędami, poślizgnięciami, nerwowością a nawet demagogią, ponieważ i one należą do owej chwili, już minionej. W tym wypadku idzie o zachowanie jej temperatury, jaka ona wtedy była, nie zaś o oczyszczony i skalkulowany rezultat.
Książka wydana w 1991 roku.
- Autor: Zygmunt Kałużyński
- Kategoria: film, kino, telewizja
- Język: polski
- ISBN: 83-7066-144-0
- Data wydania: 1991-01-01
- Liczba stron: 250
- Ocena: 6,9
- Wydawnictwo: BGW