— Miała trochę biżuterii, ale nie nazwałbym tego klejnotami.. Poza tym chyba nic... — Czy nie zwrócił pan uwagi, by w ostatnich czasach żona pańska pozbywała się biżuterii lub jakich przedmiotów wartościowych? — Dlaczego pan o to pyta?... — Teoretycznie to tylko formalność... Ale chciałbym
Książkę tą czyta się jak powieść w odcinkach i ogląda jak film ze scenografią i bohaterami z dobrze znanego świata - na który autorka patrzy krytycznie, ale z pogodą i wyrozumiałością.
Druga powieść Kowszewicz po "Zakazanych grach" bardzo udanym, świetnie sprzedającym się debiucie z 2005 roku. O książce tej można śmiało powiedzieć polski Diabeł ubiera się u Prady.