» » Panna Irka - Irena Zarzycka

Panna Irka - Irena Zarzycka

"To był rok 1913. Miałam wtedy lat dwanaście, bajecznie usmarowane atramentem ręce, zadarty nos (choć nie tak bardzo jak Kościuszko, nie) i włosy w pasma, to znaczy każde innego koloru, a zasadniczy ton był rudawy, czemu się najwięcej dziwowała moja matka, jako że sama uchodziła za demoniczną brunetkę, i mój papa, który także był stuprocentowym szatynem. Nie przypominam też sobie, by mama kiedykolwiek miała predylekcję do blondynów... Tak, że moje rude włosy, a raczej ich pochodzenie, zostanie dla mnie zagadką.
Uczęszczałam do trzeciej klasy szkoły koedukacyjnej w miasteczku P."

[fragment książki]

11-03-2019, 09:04 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.