» » Egzorcysta numer 79 - Redakcja Miesięcznika Egzorcysta

Egzorcysta numer 79 - Redakcja Miesięcznika Egzorcysta

Obecnie forsuje się życie, zdrowie, młodość do końca, kult ciała. A śmierć przytrafia się pechowcom… – mówi dr Małgorzata Kostek, psycholog, psychoterapeuta z Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia, w kolejnym wywiadzie zamieszonym w naszym miesięczniku.
Jeśli człowiek zgadza się na (…) operację, może niejako zapisać się do kliniki duchowego zdrowia. Momentem zapisu jest chrzest. Człowiek może korzystać z usług owej kliniki i w każdej chwili podjąć w niej leczenie, nie potrzebując terminów. Ale każdy człowiek potrzebuje osobistego lekarza, który go do tej operacji właściwie przygotuje i wskaże do niej odpowiednie środki, a także pomoże rozpoznać, kiedy operacja się zaczyna i czy dobrze przebiega. Trzeba podkreślić, że operacje są bolesne. Święty Jan od Krzyża takie operacje przeszedł. W ciągu swojego życia pomagał też innym je przechodzić – wyjaśnia o. Wojciech Ciak OCD w tekście „Św. Jan od Krzyża: rozwój duchowy to proces leczenia”.
Najbardziej uderza zbieżność, jaka zachodzi między relacją ewangeliczną a tym, co widoczne jest na Całunie. Z Ewangelii dowiadujemy się, że Jezus w czasie swojej Męki przeżywał trwogę w Getsemani, był bity po twarzy i po głowie (w czasie przesłuchiwania przez Żydów i w pretorium przez Rzymian), został ukoronowany cierniem, był biczowany, szedł Drogą Krzyżową na Golgotę, tam został przybity do krzyża, na którym umarł, następnie przebito mu bok, a z niego wypłynęły krew i woda. Potwierdzenie tych faktów zostało odzwierciedlone na Całunie – wskazuje Krzysztof Sadło w tekście „Całun Turyński – Ewangelia napisana Krwią”.
Mafiozi przedstawiani są jako opiekuńczy, spełniający określone role społeczne, a przy tym męscy i szarmanccy, będący obiektem pożądania kobiet. Dominuje obraz znany choćby z „Ojca chrzestnego” Francisa Forda Coppoli czy innych filmów w stylu „Chłopcy z ferajny”, „Casino” Scorsese, „Donie Brasco” Newella czy „Prawo Bronxu” Roberta de Niro. Nie słabnie zainteresowanie nowymi produkcjami, podsycane popularnością seriali typu „Narcos” czy włoskiej produkcji „Gomorra” – zaznacza dr Tomasz Teluk w artykule „Mafiozi – pobożni opiekunowie biednych czy słudzy demona?”.
W numerze także m.in. o Słudze Bożym Wenantym Katarzyńcu, a także o duchowości cierpienia.

2-01-2019, 21:07 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.