Zbiór wierszy poświęconych porom roku i poszczególnym miesiącom.
Ilustrowała Bożena Truchanowska.
„LUTY”
Często w nim bywają jeszcze
mrozy trzaskające,
za to jest w calutkim roku
najkrótszym miesiącem.
Lecz nie zrobi nam nic złego
mroźny koniec zimy,
nakarmimy głodne ptaki,
w piecu napalimy.
Szczerze luty zęby sopli,
wszystko mrozem ściska.
Niech tam sobie! Wkrótce przyjdzie
kryska na Matyska!
Gdy obuję ciepłe buty
i gdy kożuch włożę,
niech tam sobie mroźny luty
sroży się na dworze.
- Autor: Jerzy Ficowski
- Kategoria: wierszyki, piosenki
- Język: polski
- ISBN: 000-00-0000-00-0
- Data wydania: 1964-01-01
- Liczba stron: 25
- Ocena: 0,0
- Wydawnictwo: Nasza Księgarnia