Pierwsza prezentacja polskim czytelnikom jednego z najciekawszych poetów amerykańskich, laureata licznych nagród literackich, a ponadto współtłumacza i przyjaciela Czesława Miłosza.
Prosiak – jak co rano – wybiera się do szkoły. Kiedy nie może znaleźć swoich majtek, wkłada jaskraworóżowe majtki swojej siostry z napisem Daję czadu. Sprawy się komplikują, kiedy okazuje się, że w tym dniu ma wuef. Czy Prosiak będzie musiał pokazać całej klasie swoje piękne majteczki?
Wybór poezji kultowego poety lat 90. „Każdy z tych wierszy jest wyjątkowy. Każdy jest inny: mamy tu jednolinijkową liryczną epifanię Without i wpadający w epicki zaśpiew poemat Heirich von Kleist pisze i drze na strzępy list do Wilhelminy von Zenge. W każdym obecny jest ten sam, łatwo rozpoznawalny