» » Błystki wahadłowe - Krzysztof Bieleń

Błystki wahadłowe - Krzysztof Bieleń

Paląc odrostki winorośli


Palę w tym starym piecu (zbudowanym dawno
temu ze staromodnych kafli przez zduna Sychtę)
suche odrostki winorośli, mocno przyciętej w zeszłym
roku, co było konieczne, bo okryła liśćmi niemal
całą drewutnię, łącznie z drzwiami i wąziutkim oknem.
Ogień z tego niewielki (choć miły), więc i ciepła mało,
tyle co brudu za paznokciem czy na łyżce dziegciu.
Ale gdy tylko mu dorzucę smolną drzazgę, od razu
cała sprawa wygląda poważniej, a zarazem jaśniej,
bo nagle płomień się rozrasta, a jego giętkie języki
zaczynają się z czasem zakrzywiać niby żebra łodzi.
I widząc to, gotów jestem wierzyć, że gdybym miał
tu łódkę, niechby płaskodenną ze szklanego włókna,
nie musiałbym się uczyć chodzić po wodzie.

  • Autor: Krzysztof Bieleń
  • Kategoria: poezja
  • Język: polski
  • ISBN: 9788363906634
  • Data wydania: 2015-12-31
  • Liczba stron: 62
  • Ocena: 0,0
  • Wydawnictwo: Mamiko
25-06-2019, 09:00 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.