Przez szkiełko futurologii -
Człowiek nigdy nie chciał się pogodzić na dobre z faktem, że może dojść tylko stąd dotąd, tak w czasie, jak i w przestrzeni. Tę odwieczną tęsknotę do nieograniczonych możliwości, do przekraczania swej przyrodzonej kondycji zaspokajała zawsze religia. (Lub może ją budziła? - trudno tu dociec związku