Trzepot skrzydeł - Katarzyna Grochola
'Trzepot skrzydeł' to opowieść o młodej kobiecie, która ma męża, pracę, własny dom. Z pozoru wszystko wygląda kolorowo, naszej bohaterce niczego nie brakuje, a jednak Hanka nie promienieje szczęściem.
'Trzepot skrzydeł' to opowieść o młodej kobiecie, która ma męża, pracę, własny dom. Z pozoru wszystko wygląda kolorowo, naszej bohaterce niczego nie brakuje, a jednak Hanka nie promienieje szczęściem.
Wbrew pozorom miejscem akcji jest Prowansja i nie ma tu mowy o Polsce. Barwna fabuła, świetnie zarysowane postacie, tekst polski, opr.miękka
Czesław Majewski, były więzień Stutthofu nr 2405, napisał książkę dość nietypową dla literatury obozowej. Jej treścią nie są wspomnienia z pobytu w lagrze, lecz opis ucieczki z obozu. Przebieg dziewiętnastodniowej samotnej walki ze strachem, głodem, chorobą, nie sprzyjającą pogodą odtworzył autor
Dowcipna i poruszająca powieść Nicka Hornby'ego o życiu i śmierci, przyjaźni i zagubieniu, miłości i bólu, i o tym, że nawet z najgorszych tarapatów można wyjść cało.
Intryga, miłość, fatum i zaskakujące wybory. Gra o Ferrin nie pozwoli ci wrócić rzeczywistości! O czym jest „Gra”? Jest o Emocjach… Emocjach tak silnych, że czytających porywają za sobą jak cyklon. Jest o Miłości odbierającej zmysły i rozsądek, i Nienawiści, zapierającej dech w piersiach.Jest o
Pierwsze wydanie wspomnień okupacyjnych Juliana Aleksandrowicza ukazało się w 1962 roku – czyli wtedy, gdy dzielenie się tymi przeżyciami z innymi nie było zjawiskiem powszechnym. Potem było wydanie rozszerzone w 1967, trzecie w 1983 i czwarte w 2001. Wznowienie tych wspomnień może liczyć na
Rodzinny dramat w krajobrazie podkrakowskiej wsi, skrytej w cieniu mrocznej jurajskiej doliny. Ona i on. Niespełnione marzenia, wciąż żywe tęsknoty i wspólna pamięć codziennie zasypująca ich furą niesegregowanych śmieci. Przejmująco autentyczna opowieść o bezpłodności, współczesności i pokoleniu
„Natura. Nie chcę natury, dla mnie naturą są ludzie”. „Po takim wyznaniu autora Ferdydurke mogłoby się wydawać, że nie istnieje literackie bestiarium Gombrowicza. Tym bardziej że w żadnej ze swych wielu interpretacji własnych tekstów pisarz nigdy nie wspominał o zwierzętach. A jednak wczytując się