Tapczan z podwójnym materacem
'' - Nie bardzo wiem, dlaczego przygnałam do ciebie. Coś mnie napadło... no i nie mogłam być sama w tym okropnym mieszkaniu. Bo to było straszne! Widzisz- w oczach Magdaleny znowu błysnął strach- przecież oni pomyślą, że ja truję ludzi. Drugi wypadek w moim mieszkaniu i to w takich samych