Piórkiem o Warszawie -
"Pomimo, że po spaleniu naszego warszawskiego mieszkania wypadło mi mieszkać w Poznaniu - w sumie dłużej niż w Warszawie - nigdy nie przestałem właśnie Warszawy uważać za swoje miasto i czuć się z nią duchowo związanym. Nieraz przypomnienie widywanych na ulicach charakterystycznych scenek,