Zachłanność mordercy -
Fragment: "- Proszę pana, czy myśmy się już gdzieś nie spotkali? - zapytał w pewnym momencie ogrodnik. - Nie wydaje mi się. Jestem tutaj przejazdem. - Chyba już gdzieś pana widziałem... - To niemożliwe. Mieszkam bardzo daleko stąd. - Bo widzi pan, czasami człowiekowi coś się przypomni... W gazecie