Kto chciał zabić papieża -
Omiótł bar spojrzeniem, nie dostrzegł wszakże nic podejrzanego. Dopiero gdy opuścił wzrok, pod ławką, na której siedział, ujrzał metalową walizeczkę. Pojął wszystko w ułamku sekundy. Poderwał się tak gwałtownie, że przewrócił stolik i kieliszek z wódką. Pędząc w kierunku holu, zawołał do osłupiałej