MAG: Cena przeznaczenia - praca zbiorowa
Test Mokry asfalt odzwierciedlał neony i ciemność równie beznamiętnie. U moich stóp leżało kolejne życie. Przełknąłem ślinę, klęknąłem i poczułem jej przerywany puls. Pogłaskałem jej policzek. Dotyk anioła śmierci. Miałem zaciśnięte gardło: Po co zostałem? Jakby udzielając mi odpowiedzi,