Nowy dom misia Ludwiczka -
Gucio popatrzył na swojego przyjaciela. Brązowo-rudy Ludwiczek smętnie spoglądał na świat jednym oczkiem… Bo zamiast drugiego miał tylko ponuro zwisającą nitkę. I cóż to? Co się stało z jego brzuszkiem? Ktoś go rozpruł i powyciągał z niego watę. Czy zabawki, które już się znudziły, mogą dostać