Dziedzictwo gwiazd - Witold
To nie tyle antologia fantastyki, co antologia Końca Świata. Jest mroczna, otchłanna i groźna. Włóczą się po niej różnego rodzaju demony. Antologię ułożyliśmy, żeby ten świat uratować, bo niby po co? Pokazać, że może istnieć mimo apokalipsy