Kormoran - Stephen Gregory
Archie wynurzył się z cienia. Stał wyprostowany i patrzył na mnie; w ciemności wydawał się całkiem czarny, a jego skrzydła rozłożone były w geście parodiującym błogosławieństwo. Ptak dwoma susami rzucił się na mnie, wymachując ciężkim dziobem i rozpraszając cienie nocy potężnymi uderzeniami