Przez okulary Sławomira
Rysunki satyryczne.
Tom zawiera sztuki: Miłość na Krymie (1993), Wdowy (1992), Portret (1997), Kontrakt (1986). Podobnie jak opowiadania, również dramaty publikowane są w Dziełach zebranych w ustalonej przez autora kolejności, tzn. poczynając od utworów najnowszych. Zamieszczone w Teatrze 1 utwory pochodzą z lat
Varia Sławomira Mrożka stanowią bardzo istotne uzupełnienie lektury dramatów i utworów prozatorskich; ich tematyka odmalowuje tło, na kanwie którego powstawały dzieła znane z lektur, podręczników szkolnych i akademickich, klasycznych repertuarów teatralnych. Teksty te dopełniają obrazu twórczości
Drugi tom Dziennika Sławomira Mrożka obejmuje lata 1970-1979. Pisarz przebywa w tym czasie na emigracji - podróżuje po Europie, zwiedza Stany Zjednoczone, po raz pierwszy też odwiedza Amerykę Południową. Z pewnością wielu czytelników będzie zaskoczonych obrazem pisarza, jaki wyłania się z kart tej
Jednoaktowa sztuka teatralna. Głównymi bohaterami dramatu są trzej rozbitkowie, dryfujący na tratwie na tytułowym pełnym morzu. Odkrywają, że wyczerpały się już całe zapasy żywności, a są bardzo głodni. Postanawiają zatem, że jeden z nich zostanie posiłkiem dla dwóch pozostałych. Naturalnie żaden z
Tango: Akcja dramatu rozgrywa się w nieokreślonym czasie, w mieszkaniu Stomilów. Świat, w którym żyją jest całkowicie pozbawiony zasad, praw, wartości, ponieważ pokolenie Stomila dokonało wielkiego przewrotu i doprowadziło do absolutnej anarchii. Woda: Samotny mężczyzna w pokoju. Intryguje go
Część publikowanych tu opowiadań pochodzi ze zbioru Deszcz (1962), a ponad połowę wypełniają dotychczas nie drukowane opowiadania z Podwieczorku przy mikrofonie, któremu zapewniły ponadtrzydziestoletnią ogromną popularność. Teraz, w nowej zmienionej rzeczywistości, prezentowany tu humor,
Urodziłem się jeszcze przed wojną, bo od czegoś trzeba było zacząć. Wykształcenie odebrałem umiarkowane. Długi okres mojego życia spędziłem w Krakowie i okolicach Piaskowej Skały. Jestem krótkowidzem o surowych obyczajach. Utrzymuję się z pisania opowiadań, sztuk teatralnych i rysowania. Sławomir
W kolejnym tomie znalazły się zarówno opowiadania krótkie, w formie anegdoty czy dowcipnie spuentowanej sytuacji, jak i utwory pisane w konwencji obszernych, drobiazgowych rozważań filozoficznych, maksymalnie wykorzystujących możliwości języka.Posługując się parabolą, autor ukazuje w nich
Czytelnik najbardziej zapewne przywykł do krótkich opowiadań Sławomira Mrożka. Tym razem przedstawiamy trzy opowiadania, z których każde liczy kilkadziesiąt stron. Wszystkie trzy powstały dziesięciolecia temu. I jak to u Mrożka bywa, z powodzeniem można w nich odnaleźć aktualną rzeczywistość,